„Uwielbiam kobiety konkretne,
ale kierujące się w życiu intuicją
i sercem”

Weekend.Gazeta.pl

Zapytaliśmy pięć wspaniałych, przedsiębiorczych Polek, które kobiety je inspirują, motywują do działania. Przeczytajcie ich szczere odpowiedzi.

Są silne, mądre, niezależne i przedsiębiorcze. Prowadzą własne biznesy, a trudną sztukę łączenia życia zawodowego z osobistym opanowały do perfekcji. Praca to dla nich coś więcej, niż sposób na zarabianie pieniędzy – to ich pasja i sposób na życie na własnych zasadach. Projektują, organizują targi, prowadzą restauracje, odnoszą sukcesy. Ich sekret to konsekwentne dążenie do celu i wkładanie serca we wszystko, co robią. Kobiet jak one, które decydują się na prowadzenie własnego biznesu jest coraz więcej. Sukces każdej z nich ma potencjał, aby stać się motorem do działania dla kolejnych. Ale nawet bohaterki naszego tekstu potrzebują inspiracji. Zapytaliśmy je, jakie kobiety są dla nich wzorem do naśladowania i inspiracją do działania.


MARTYNA WILDE - założycielka i właścicielka marki MAPAYA, oferującej artystycznie farbowane ubrania i ręcznie robione akcesoria,
powstające w rodzinnych manufakturach w Azji, zgodnie z zasadami filozofii Fairtrade

MAPAYA Jeweellery Collection fot. Daz Wilde

O ważnych dla mnie kobietach mogłabym opowiadać bez końca. Mam to szczęście, że otacza mnie mnóstwo wspaniałych kobiet - począwszy od tych najbliższych - jak 86-letnia babcia, ale też mama i siostra. Wspierają mnie też moje przyjaciółki i klientki, to one w dużej mierze motywują mnie do działania. Uwielbiam kobiety konkretne, ale kierujące się w życiu intuicją i sercem. Kobiety świadome i takie które widzą więcej.

MAPAYA Indigo Collection fot. Daz Wilde

Podziwiam bezkompromisowe artystki, takie jak Tracey Emin czy Marinę Abramowić, które z nieprawdopodobnej wrażliwości i niełatwych doświadczeń życiowych zbudowały fundament swojej sztuki. Przetransponowały cień w światło. Lubię kobiety, które idą swoją drogą, nie bacząc na to, co dyktuje im społeczeństwo. Jane Goodall jest dla mnie niedoścignionym przykładem w kwestiach poszanowania środowiska naturalnego i wielkiej miłości do zwierząt. Cenię ją za pracę badawczą na najwyższym poziomie oraz pragmatyczność. Przykładem od zawsze była dla mnie Anita Roddick, założycielka The Body Shop i aktywistka. Jako jedna z pierwszych pokazała światu, że można prowadzić biznes, szanując środowisko i innych. Jej wizja opierała się na założeniu, że wszyscy zaangażowani zyskują.

MAPAYA Boutique Interior fot. Miłosz Kozioł

Podziwiam też to, co osiągnęła Safia McInney, założycielka marki ?People Tree”, wprowadzając model produkcji oparty na współpracy z warsztatami rękodzielniczymi w najbiedniejszych zakątkach świata. Nieustannie fascynuje mnie też Grace Coddington, eteryczna poetka stylu i dyrektor artystyczna amerykańskiego Vogue’a, która od lat wplata magiczny pierwiastek w potencjalnie bezduszne sesje zdjęciowe magazynów modowych.

Uwielbiam też Michele Lamy za nieprawdopodobną umiejętność łączenia sztuki i biznesu. Imponują mi kobiety, które pomimo przeciwności ufają przede wszystkim sobie i wznoszą się do góry, stąpając jednocześnie twardo po ziemi.


ANNA PIROWSKA – projektantka, właścicielka marki hey dog co, tworzy ręcznie robione obroże i akcesoria dla psów.

Inspirują mnie kobiety, z którymi mogę znaleźć wspólne mianowniki, takie, z którymi coś mnie łączy – pasja, podobny styl życia, miłość do zwierząt. Na pewno są to kobiety silne, niezależne, które dążą do wyznaczonych celów. Silne, ponieważ potrafią narzucić sobie samodyscyplinę. Niezależne, bo osiągają cele same, dzięki swojemu uporowi. Żyjące w zgodzie z samą sobą.

Anna Pirowska, fot. Rafał Stanowski

Inspirującą kobietą jest dla mnie Brigitte Bardot, która dużą część swojego życia poświęciła na walkę o prawa zwierząt. Założyła fundację i azyl dla skrzywdzonych psów i kotów. Stworzyła raj i dała schronienie około tysiącu zwierzętom, w tym wielu psom. Mam podobne marzenia i moją pracą chcę przyczyniać się do poprawy życia bezdomnych psów. Ponieważ jestem blisko związana z modą i projektowaniem, od lat obserwuję zmiany, jakie się dokonują w tej branży. Dlatego jestem wierną fanką Ani Kuczyńskiej. Podoba mi się to, że miała odwagę iść za swoimi marzeniami. Jest konsekwentna, genialna, prawdziwa, wierna sobie, skromna, mądra. Takich ludzi chcę podziwiać, od taki ludzi chcę się uczyć.

Anna Pirowska HEY DOG COMPANY

Inspirują mnie także klientki z całego świata, z którymi nawiązałam bliską więź, choć często dzielą nas tysiące kilometrów. To Higa z Hongkongu, która pomaga tamtejszym bezdomnym zwierzętom, Caroline - właścicielka pięknego dalmatyńczyka o imieniu Marley czy Clara – właścicielka dwóch niesamowitych psów, Sammy’ego i Yuny. Ich bliskie relacje ze zwierzętami pokazują, że psy mogą być dla człowieka całym światem.


KASIA I ZOSIA PILITOWSKIE - mama i córka, które łączy pasja gotowania. Razem prowadzą w Krakowie śniadaniownię Ranny Ptaszek, niedawno ukazała się ich wspólna książka kucharska, zatytułowana „Jajko”.

Uwielbiamy kobiety, które zawsze coś robią, mają ręce zajęte pracą, a ona dosłownie pali im się w rękach. Wzbudzają nasz podziw i szacunek, a jednocześnie utwierdzają nas w przekonaniu, że nie ma rzeczy niemożliwych, że wybór należy tylko i wyłącznie do nas. Podziwiamy kobiety, które znajdują czas na dzielenie się swoją wiedzą i stworzyły własne biznesy. A szczególnie te, które w swoich działaniach nastawione są na pomoc innym kobietom.

ZiK Pilitowskie, fot.mat wyd. Buchman

Obserwowanie takich kobiet jest szalenie motywujące. Nieustannie inspiracją dla nas jest Marysia Nowotarska, babcia Zosi – aktorka, wulkan energii, kobieta o niespożytej sile witalnej. Dokonawszy trudnego wyboru opuszczenia Polski, stworzyła od zera Polski Teatr w Toronto. Świetnie się ubiera, tańczy i śpiewa, ciągle gra, jeździ po świecie, a ma 82 lata. Ogromnie ją podziwiamy.


IZA CHYŁEK – organizatorka Kiermashu, cyklicznie odbywających się krakowskich targów mody niezależnej

Jakie kobiety są dla mnie wzorem? Nie podam dokładnych imion i nazwisk, bo jest ich wiele. Większość z nich jest bardzo blisko mnie. To moje przyjaciółki, koleżanki, klientki Kiermashu, kobiety, z którymi współpracuję, które spotykam na co dzień, w pracy i w czasie wolnym. Inspirują mnie kobiety silne, niezależne, otwarte, uśmiechnięte, dojrzałe, zdrowe, dbające o to co jedzą, co czują i kim się otaczają, potrafiące się relaksować i patrzeć na każdy dzień z zachwytem. Sama prowadzę firmę, dlatego zawsze podziwiałam kobiety, które mają silną pozycję w biznesie czy kulturze.

IZA Chyłek fot. Mateusz Kaczan

Od dawna staramy się zacierać różnice panujące między płciami. Dzisiaj kobiety latają w kosmos, są innowacyjne w niemal każdej dziedzinie, wytyczają nowe granice, poszerzają horyzonty życiowe i badawcze. Są postaciami godnymi naśladowania, niezależnie od szerokości geograficznej, podziałów kulturowych czy przynależności społecznych. Bardzo cenię kobiety, które podążają w stronę zrównoważonego, dobrego i mądrego świata, potrafiące zmieniać otoczenie, często swoje najbliższe. Podziwiam kobiety, które wyznaczają kierunki rozwoju, które zawodowo potrafią wiele, a prywatnie pozostają mocnymi filarami swojego najbliższego otoczenia – domu, rodziny, grona przyjaciół. Te, które uzmysławiają mi, że płeć – tak jak i kolor skóry, przynależność religijna, czy orientacja seksualna – nie stoją na przeszkodzie w niesieniu potrzebnych społecznie zmian, które skierują świat w odpowiednią stronę.


ANKA WALICKA - projektantka, założycielka i właścicielka marki Anka Letycja Walicka. Tworzy autorskie ubrania i buty.

Jestem osobą pełną energii i entuzjazmu do działania, dlatego uwielbiam kobiety, z którymi łączy mnie podobna postawa i podejście do życia. Takie, które nie boją się działać i wziąć sprawy w swoje ręce, które wiedzą, że same muszą zapracować na własny sukces.

Anka Walicka

Inspirują mnie kobiety z pasją. Kobiety, które kochają to, czym zajmują się w życiu. Sama uważam się za szczęściarę, bo moja pasja jest jednocześnie moją pracą. Właściwie od zawsze wiedziałam, czego chcę i konsekwentnie do tego dążyłam, ale takie podejście do życia i zapał do pracy nie wzięły się z niczego. Niewyczerpanym źródłem inspiracji są dla mnie silne i piękne kobiety. Fascynuje mnie Barbara Hulanicki – kobieta, którą podziwiam i cenię za całokształt jej drogi artystycznej, ale też przede wszystkim za nieograniczoną wyobraźnię i intuicję w biznesie.